Acquire

Jak Audi zmieniło zasady gry na Rajdzie Dakar

Niezależnie od szerokości geograficznej, pod jaką się odbywał Rajd Dakar, od zawsze był jednym z najbardziej ekstremalnych wyzwań w motorsporcie. Audi w trakcie trzech startów w latach 2022–2024 napisało nowy rozdział na trasie tego legendarnego wyścigu. To opowieść o odwadze, pasji i przewadze, którą daje technika.

missing translation: fa.article-intro.reading-time – Tekst: AUDI AG - Zdjęcia: AUDI AG – 02/23/2026

A240272_1920x1080

Audi po raz kolejny ustanowiło kamień milowy w sportach motorowych

Gernot Döllner, prezes zarządu AUDI AG

Gdy Audi postanowiło wycofać się z rywalizacji Formuły E po sezonie 2020/2021 i rozwijać swój zelektryfikowany program w ramach Rajdu Dakar, doskonale zdawano sobie sprawę, jakie to wyzwanie. „Ekscytuje nas to, co ekstremalne” – mówił w jednym z wywiadów Julius Seebach, dyrektor zarządzający Audi Sport w latach 2019–2022. Wyjaśniał też, że pustynna trasa to najlepszy test dla elektrycznego układu napędowego połączonego z konwerterem energii, na który składają się silnik TFSI i generator. Na długiej trasie bez stacji ładowania liczą się przede wszystkim sprawność całego systemu i jego odporność na warunki atmosferyczne.

Dodatkowo – o czym przypominał Stéphane Peterhansel – Dakar to tak naprawdę 14 wyścigów w 14 dni. Jeden błąd może przekreślić marzenia o ostatecznym zwycięstwie, a nawet dotarciu do mety. To pokazuje, jak ambitne zadanie stało przed całym zespołem: zadebiutować w Dakarze z nową koncepcją napędu w najbardziej bezlitosnym środowisku.

A240330_1920x1080
A240472_1080x1920

Decyzja o starcie projektu zapadła latem 2020 roku, a latem 2021 pierwszy model musiał być już gotowy. Mniej niż 12 miesięcy na zaprojektowanie, budowę, integrację software’u i setki testów funkcjonalnych – w tym „seat fitting”, w którym fotel odlano z pianki pod sylwetkę kierowcy, Carlosa Sainza. To wszystko doskonale pokazuje precyzję i dokładność, które potem zaprocentowały na wydmach pustyni.

Kolejnym etapem przygotowań były testy w Maroku. Temperatura powyżej 40°C, burze piaskowe, jazda po wyschniętych korytach rzek, celowe przegrzewanie układów i praca na granicy specyfikacji. Właśnie po to, by sprawdzić działanie samochodu w scenariuszach, których nie odwzoruje hamownia. Testy obnażały też słabości – opony, zawieszenie, uszczelnienia – i pozwalały je wyeliminować, zanim bezlitośnie zrobiłaby to trasa Rajdu Dakar.

Początek 2022 roku to długo wyczekiwany debiut. Trzy załogi na mecie i około 24 000 km pustynnego przebiegu łącznie. Załoga Mattias Ekström/Emil Bergkvist zakończyła zmagania na 9. miejscu, a Stéphane Peterhansel z Edouardem Boulangerem dołożyli zwycięstwo w 10. etapie. „Elektryczny napęd z dobrym momentem obrotowym idealnie pasuje do mojego stylu jazdy” – powiedział „Monsieur Dakar”, czyli Peterhansel. W nowej, niskoemisyjnej klasie T1 Ultimate Audi pokazało, że nowa koncepcja napędu z powodzeniem może uczestniczyć w największym rajdowym wyzwaniu na świecie. 

A220338_1920x1080

Kolejny start, w 2023 roku, był typową dla Rajdu Dakar lekcją pokory dla całego zespołu Audi. Z jednej strony 14 razy zespoły kończyły na podium poszczególne etapy. Z drugiej – do mety całego rajdu dotarli jedynie Mattias Ekström i Emil Bergkvist, którzy ukończyli go na 14. miejscu.

Nie można wygrać Dakaru, nawet nie można dojechać do mety, jeżeli liczy się tylko na swoje szczęście

Mattias Ekström przed Rajdem Dakar 2024

Euforią zakończył się trzeci start na pustynnych wydmach Arabii Saudyjskiej. Załoga Carlos Sainz/Lucas Cruz przejęła prowadzenie w 6. etapie i nie oddała go do mety, co zaowocowało zwycięstwem z przewagą ok. 1 h 20 min po przejechaniu niemal 8000 km. Był to czwarty dakarowy triumf El Matadora, ale pierwszy w samochodzie niskoemisyjnym z napędem elektrycznym i konwerterem energii. Mattias Ekström i Emil Bergkvist wygrali prolog, a po 6. etapie zajmowali 2. pozycję w klasyfikacji generalnej, zanim usterka tylnej osi odebrała im szansę na zwycięstwo. Natomiast Stéphane Peterhansel, wygrywając 2. etap, stał się rekordzistą pod względem etapowych zwycięstw na Rajdzie Dakar – był to jego 50. triumf.

„Dzięki naszemu rewolucyjnemu zelektryfikowanemu napędowi już po trzech latach pokonaliśmy jedno z największych wyzwań w sportach motorowych. W ten sposób kontynuujemy długą serię pionierskich osiągnięć, które zawsze charakteryzowały Audi w czterech dekadach sportów motorowych” – powiedział Oliver Hoffmann, członek zarządu AUDI AG ds. rozwoju technicznego.

A240533_1920x1080

„Tylko ciężką pracą i dyscypliną można sprostać Dakarowi” – mówił Carlos Sainz, gdy opowiadał o ostatnich dniach przed startem, kondycji i dostępie do roadbooka na 15 minut przed odcinkiem. Lucas Cruz zwracał dodatkowo uwagę, że filozofia zapisu roadbooka różni się na Dakarze co roku, więc nawet doświadczeni piloci muszą cały czas uczyć się go na nowo.

Edouard Boulanger dodatkowo rozbrajał mit romantycznej nawigacji: dziś pilot to operator systemów – zarządza ustawieniami, monitoruje parametry i dba, by kierowca miał czystą głowę. „Moim zadaniem jest maksymalnie odciążyć Stéphane’a” – mówił wprost w wywiadzie.

A240389_1920x1080

Ze względu na swoją specyfikę zwycięstwo w Rajdzie Dakar jest możliwe tylko i wyłącznie wtedy, gdy załoga wybiega myślami dalej niż następny odcinek. Audi dzięki nie tylko doskonałej inżynierii i ciężkiej pracy, ale również pokorze udowodniło w zaledwie trzy lata, że zwycięstwo jest możliwe przy wykorzystaniu innowacyjnej, elektrycznej koncepcji napędu. To także dowód na to, że przewaga dzięki technice jest równie ważna, co przewaga dzięki determinacji.

Loading..