Acquire
Światło jako forma komunikacji > Technologia > Audi Polska | Przewaga dzięki technice
Audi Polska | Przewaga dzięki technice Technologia
Światło jako forma komunikacji

Światło jako forma komunikacji

Nowe cyfrowe światła do jazdy dziennej w Audi Q4 e-tron można dopasować do potrzeb, tworząc dynamiczne sekwencje świetlne, komunikujące się z obserwatorem.

Tekst: Bernd Zerelles - Zdjęcia: Dirk Bruniecki Czas czytania: 5 min

César Muntada, szef działu projektowania świateł w Audi, w otoczeniu reflektorów.

César Muntada pochyla się i spogląda w przednie reflektory Audi Q4 e-tron. Wydawać by się mogło, że patrzą sobie prosto w oczy. – Ludzie, kiedy się spotykają po raz pierwszy, zawsze najpierw patrzą sobie w oczy – mówi. – Chcemy stworzyć taką relację także między pojazdem, a obserwatorem. Projekt reflektorów powinien rozbudzać potrzebę dialogu: widzę coś i chcę wiedzieć o tym więcej.
César Muntada, Head of Light Design w Audi, pragnie, by ta relacja wywoływała emocje. – Znaczenia, odkrycia, perspektywy – gdy w Audi pracujemy nad projektem, zawsze skupiamy się na ludziach. Poprzez design i funkcje oświetlenia w samochodzie chcemy dotknąć ludzkich serc – dodaje. Jesteśmy w Ingolstadt, by omówić przyszłość oświetlenia w Audi – i nowe Audi Q4 e-tron.

César Muntada kuca i patrzy w reflektory Audi Q4 e-tron.
Widok z przodu lewego reflektora Audi Q4 e-tron.

Za pomocą światła chcemy dotknąć ludzkich serc.

César Muntada

Sygnatury świetlne dopasowane do charakteru pojazdu i do kierowcy

Audi Q4 e-tron ustanawia relację między pojazdem a obserwatorem, witając kierowcę dynamiczną sekwencją świetlną. Jest to również pierwszy model Audi, który oferuje możliwość indywidualnej ekspresji poprzez oświetlenie. Cyfrowe światła do jazdy dziennej (w opcjo-nalnym wyposażeniu reflektorów Matrix LED) pozwalają wybierać spośród różnych sygnatur świetlnych, pasujących nie tylko do stylistyki pojazdu, ale także do klienta i jego charakteru. Za pomocą MMI pojazdu można zmieniać sygnaturę świateł nawet codziennie.

– Każda sygnatura musi być wyjątkowa i wyrazista – podkreśla Thomas Bühner, projektant nadwozia, odpowiedzialny za projekt reflektorów i świateł tylnych w Audi Q4 e-tron. – Już teraz bardzo mnie ciekawi, którą cyfrową sygnaturę kierowcy będą wybierać najczęściej. Ich wybór to przecież bezpośrednia informacja zwrotna od klientów na temat naszego projektu. Thomas Bühner dysponował dużą swobodą twórczą przy projektowaniu przedniego reflektora. Już sam środkowy pasek reflektora do jazdy dziennej świeci wystarczająco jasno, by spełnić wymogi prawa drogowego. Oznacza to, że projektant mógł wykorzystać wszystkie elementy otaczające ten segment, by opracować spójną koncepcję oświetlenia.


Portret projektanta Audi Thomasa Bühnera.
Szczegółowy obraz panelu ze szczotkowanej stali nierdzewnej w reflektorze Audi Q4 e-tron.

W cyfrowym projektowaniu świateł do jazdy dziennej złożonych z poszczególnych segmentów oświetleniowych w przypadku przednich reflektorów Audi Q4 e-tron ważną rolę odgrywa półmilimetrowa blacha ze stali nierdzewnej.
– Gdy spojrzymy z bliska, wszystko musi być niezwykle precyzyjne. Jednak elementy świetlne reflektora to stosunkowo szerokie klocki, które wydały nam się niezbyt zgrabne. Musieliśmy więc wymyślić coś, co sprawi, że będą wyglądały na węższe. Udało nam się to dzięki zastosowaniu wykończenia ze szczotkowanej stali nierdzewnej – opowiada projektant Thomas Bühner. – Po raz pierwszy zastosowaliśmy materiał inny niż plastik. Na pierwszym planie wszystko dzieli się na segmenty, choć tło się nie zmienia. Dla oka wygląda to tak, jakby elementy oprawy były o wiele, wiele drobniejsze. Tylko dzięki cienkim ściankom z blachy stalowej byliśmy w stanie zaprojektować bardziej subtelne reflektory.

Stephan Berlitz przesuwa dłonią po lekkim modelu Audi.

Diody LED w elementach świetlnych odbierają milisekundowe impulsy

Obecnie w epoce cyfrowej projektowanie nowoczesnego oświetlenia wiąże się oczywiście z tym, że poszczególne moduły świetlne są kontrolowane elektronicznie – to oznacza, że działają w ściśle określony sposób. Odpowiadają za to konstruktorzy funkcji oświetleniowych w dziale rozwoju technicznego Audi – w przypadku Audi Q4 e-tron jest to Tanja Kammann, odpowiedzialna za cyfrowe sygnatury świetlne i dynamiczne sekwencje w funkcji Coming Home/Leaving Home oraz Thomas Gensberger, który zajmuje się wszystkimi standardowymi funkcjami świateł zewnętrznych.


Inżynier Audi trzymający część tylnego światła Audi Q4 e-tron.

Ich zadaniem jest techniczna realizacja wizualnych pomysłów Audi Design i projektowanie oprogramowania w taki sposób, aby funkcje w przednich reflektorach i tylnych światłach LED uaktywniały się precyzyjnie w momencie zgodnym z wybraną sekwencją dynamiczną.
– W zbiorze danych określamy, jak jasno mają świecić poszczególne segmenty oraz które diody LED w elemencie świetlnym mają się włączyć i na ile milisekund. Wychodząc naprzeciw zróżnicowanym potrzebom, programujemy segmenty LED w taki sposób, aby powstały różne sygnatury świetlne - mówi Tanja Kammann.
– Audi to rzecz jasna synonim doskonale oświetlonej drogi. W przednich reflektorach Audi Q4 e-tron wykorzystaliśmy diody LED w funkcji świateł mijania, a Matrix LED jako światła drogowe – dodaje elektronik i informatyk Thomas Gensberger. Również w przypadku tylnych świateł, a więc elementu zapewniającego widoczność, inżynierowie Audi zastosowali technologię LED. Tylne światła LED inspirowane są wyglądem ścieżek elektrycznych, a ich centralny element stanowią cztery pierścienie mieniące się charakterystyczną czerwienią


Portret pracownika Audi, Tanji Kammann.
Thomas Gensberger, kierownik projektu funkcjonalnego Audi ds. standardowych funkcji oświetlenia zewnętrznego, przed ekranem w laboratorium testowym Audi.

Oświetlenie samochodu musi komunikować się w przejrzysty sposób

Dla Stephana Berlitza, Head of Lighting Innovations/Functions w Audi Technical Development, to właśnie tylne światła kryją w sobie największy potencjał. – Technologia OLED, z której korzystamy w seryjnej produkcji innych samochodów, cechuje się elegancką jednorodnością – podkreśla.
–  Myślimy jednak przyszłościowo. Oświetlenie pojazdu może pełnić funkcję wyświetlacza, który służy przekazywaniu informacji, w sposób umożliwiający ich szybkie zrozumienie. Stephan Berlitz przesuwa dłoń po Light Urban Experience – abstrakcyjnym modelu pojazdu, którego kopuła służy jako ekran 3D do projekcji z wnętrza. Specjaliści od koncepcji Audi wykorzystują ten model do testowania nowych pomysłów. W jaki sposób oświetlenie w roli wyświetlacza może posłużyć za interfejs komunikacji człowiek-maszyna, nie tylko w przypadku kierowcy, ale przede wszystkim zewnętrznych obserwatorów? Jeśli ręce Stephana Berlitza znajdą się zbyt blisko powierzchni, kolor zmienia się z zielonego na czerwony. Gdy przesuwa po niej dłonie, efekty świetlne podążają za jego ruchem. – Już dziś nasze samochody posiadają na pokładzie wydajne komputery, połączone w sieć z otaczającym je światem – Stephan Berlitz widzi wiele możliwości komunikacji za pomocą światła. – W jaki sposób możemy wykorzystać tę sieć, by zaoferować innowacyjne funkcję oświetlenia? Wiele naszych wyobrażeń może ziścić się w przyszłości: ostrzeganie innych uczestników przed niebezpieczeństwem za pomocą wyświetlaczy umieszczonych z tyłu; rzutowanie martwego pola na asfalt dla rowerzystów; wyświetlanie na drodze ostrzeżeń dla pieszych, którzy spacerują wpatrzeni w ekrany smartfonów.


Stephan Berlitz przesuwa dłonią po lekkim modelu Audi.

Oświetlenie pojazdu może pełnić funkcję wyświetlacza, który przekazuje informacje.

Stephan Berlitz

W Audi technicy i projektanci wspólnie pracują nad przyszłością oświetlenia samochodowego. César Muntada podziela wizję Stephana Berlitza. – Naszym celem jest stworzenie lepszego świata. Przyszłość staje się coraz bardziej złożona. W związku z tym będziemy jeszcze bardziej potrze-bować sprawnej komunikacji, by lepiej się rozumieć. Potrzebujemy swoistego świetlnego języka w samochodach, który musi być intuicyjny, bardzo prosty i zrozumiały na całym świecie. Zmniejszenie złożoności, zwiększenie przejrzystości, obrazowanie komunikacji – oto droga ku przyszłości.

César Muntada gestykuluje, objaśniając model oświetlenia Audi.
Świecąca kula w rękach Césara Muntady.