Acquire
„Nasze odwaga i śmiałość napędzają postęp” > Zrównoważony rozwój > Audi Polska | Przewaga dzięki technice
Audi Polska | Przewaga dzięki technice Zrównoważony rozwój
„Nasze odwaga i śmiałość napędzają postęp”

„Nasze odwaga i śmiałość napędzają postęp”

Olivia Wilde to jedna z niewielu aktorek w Hollywood, którym udało się stanąć po drugiej stronie kamery i zająć się reżyserią. Rozmawialiśmy z nią o postępie, inspiracjach i zrównoważonym rozwoju, a także o tym, jak porażki mogą poprowadzić do sukcesu.

Tekst: Nadia Riaz-Ahmed - Zdjęcia: Lily Bertrand-Webb - Wideo: AUDI AG Czas czytania: 6 min

Olivia Wilde

Kiedy ostatnio zrobiła Pani coś po raz pierwszy?
Reżyserowałam niedawno film fabularny – w warunkach pandemii COVID-19. Pozwoliło mi to w ogromnym stopniu rozwinąć swoje zdolności przywódcze. Było to nie tylko wielkie wyzwanie, ale także lekcja współpracy. Po raz pierwszy rola lidera postawiła przede mną tak wysokie wymagania.

Jak opisałaby Pani samą siebie jako aktorkę, reżyserkę i człowieka?
Zawsze daję z siebie wszystko - jako reżyserka, aktorka, producentka, scenarzystka czy aktywistka. Jednocześnie jako matka i człowiek, staram się choćby w małej skali zmieniać świat na lepsze.

Czy w Pani życiu obecny był taki decydujący moment, który ukształtował Panią jako osobę, aktorkę i reżyserkę?
Wcześnie zdałam sobie sprawę, że w życiu nie ma gwarancji sukcesu. Dlatego tak bardzo doceniam znaczenie samej drogi, a nie tylko celu. Zawsze chciałam być aktorką. Zaczynałam jako asystentka castingowa, ale już w wieku 18 lat miałam na koncie pierwsze role filmowe i telewizyjne. Na wczesnym etapie kariery musiałam nauczyć się radzić sobie z rozczarowaniami: kiedy film się nie udał, kiedy nie dostałam roli lub kiedy odwołano produkcję.

To były przełomowe doświadczenia. Uświadomiłam sobie wtedy, że zawsze mamy szansę, by pracować nad sobą, stawać się lepszymi i rozwijać się. Poza tym za każdym razem jest to wyjątkowe doświadczenie, kiedy ludzie łączą siły, by razem coś osiągnąć. Jestem pod wrażeniem, gdy widzę, ile serca i wysiłku wkłada się w projekt, choć przecież nie ma żadnej pewności, że się powiedzie.

Prawdziwy postęp wymaga puszczenia tak ważnego dla nas hamulca bezpieczeństwa.

Olivia Wilde

Czym jest dla Pani postęp?
Nie ma postępu bez nieszablonowego myślenia i gotowości do zmiany paradygmatu. Nie jesteśmy skazani na zastaną rzeczywistość, ale najpierw trzeba to zrozumieć. Postęp to umiejętność dostrzeżenia tego potencjału zmiany, a także aktywny wysiłek, by ją wprowadzić. Prawdziwy postęp wymaga ogromnej pracy i puszczenia tak ważnego dla nas hamulca bezpieczeństwa. By zmienić rzeczywistość, musimy ją w pewien sposób zaburzyć.

W jaki sposób w Pani życiu zawodowym i prywatnym dokonuje się postęp?

W sferze prywatnej i zawodowej aktywnie poszukuję możliwości, by kształtować rzeczywistość. Staram się nieustannie rozwijać. Jest to dla mnie równoznaczne z dążeniem do tego, by być lepszym człowiekiem – tu i teraz – oraz z wyborami, które są zgodne z pewną filozofią życiową. Dlatego zdecydowałam się na bardziej zrównoważony styl życia. To dobre dla środowiska, ale także dla mnie, bo dzięki temu czuję, że sama mogę coś zmienić. Jako reżyserka dobieram do każdego z moich projektów ekipę, której bliska jest podobnie postępowa wizja świata. Sądzę, że przemysł filmowy potrzebuje zmian i bardzo chciałabym zapoczątkować w nim ich proces. Moc wpływania na bieg wydarzeń mamy wszyscy, ale największy wpływ wywierają ludzie na stanowiskach decyzyjnych oraz przedsiębiorstwa, które mogą aktywnie działać na rzecz postępu.

To niezmiernie istotne, żeby globalne marki, takie jak Audi, konsekwentnie wprowadzały zmiany, sygnalizując mniejszym podmiotom i konsumentom fundamentalne znaczenie postępu. Byłoby doskonale, gdyby ludzie traktowali postęp jako coś oczywistego i potrzebnego. Nie może on być sprawą poboczną, którą zajmujemy się tylko wtedy, gdy znajdujemy na to czas. Nie. Musimy zacząć myśleć o postępie w zupełnie nowy sposób. Jeśli wyznaczasz nowe standardy, inni idą za tobą. Ale do tego potrzebna jest duża marka. Zmiany przyjdą dopiero wtedy, gdy najwięksi gracze wykażą się odwagą do podejmowania ryzyka i tworzenia nowych rozwiązań.


Olivia Wilde śmieje się, siedząc na schodach, opierając jedną rękę na poręczy.
Stojąc ze splecionymi palcami, Olivia Wilde patrzy bezpośrednio w kamerę.

Czy postęp zawsze był częścią Pani życia? Czy uznałaby się Pani za architektkę własnego sukcesu?
Tak. Sądzę, że postęp zawsze był częścią mojego życia. Ja po prostu nie chcę stać w miejscu. Chcę się rozwijać. Prawdopodobnie nigdy nie dojdę do punktu, w którym powiem: „Jestem tu, gdzie chcę być. Od teraz pozostanę taka, jaka jestem". To tylko ograniczyłoby mój potencjał. Za każdym razem, gdy udaje mi się coś osiągnąć, już myślę o następnym kroku. Myślę o tym, jak zrobić coś inaczej, jeszcze lepiej. To jest niekończący się proces.

Skąd czerpie Pani swoją motywację i inspiracje?
Jeśli chodzi o rozwój, inspirują mnie ludzie, którzy są w branży znacznie dłużej niż ja i którzy znaleźli swoją własną drogę. Należą do nich aktorzy, reżyserzy, producenci, autorzy scenariuszy. Ale biorę też przykład z młodszego pokolenia, które urodziło się w świecie o wiele bardziej usieciowionym. Młodzi ludzie są dziś bardzo świadomi – także tego, że krąży nad nami widmo katastrofy klimatycznej. Ważna jest dla mnie Greta Thunberg, która przedstawiła swoją wizję przyszłości w przemówieniu wygłoszonym w Kongresie Stanów Zjednoczonych. Chciałabym również wspomnieć o wielu młodych artystach, których głos wybrzmiewa tak mądrze i mocno.

Porozmawiajmy o zrównoważonym rozwoju. Co Pani robi, by żyć w sposób bardziej świadomy?
Staram się pamiętać o zrównoważonym rozwoju. Zawsze myślę dwa razy, zanim kupię jakiś produkt. Biorę pod uwagę, czy mogę go ponownie wykorzystać. Nie zapominam też o podstawowych sprawach, takich jak recykling czy zakupy odzieży używanej. Zrównoważony rozwój stawiam zawsze na pierwszym miejscu, zarówno w supermarkecie, jak i przy zakupie nowego samochodu. W końcu moje pieniądze to także mój głos - oddany na firmę i jej kulturę korporacyjną.

Co jest dla Pani naprawdę ważne?

Od lat angażuję się w zaspokajanie podstawo-wych potrzeb dzieci na całym świecie, także w zapewnianie im opieki zdrowotnej i edukacji. Wiem, że mogę przyczynić się do tego, by dzieci miały lepsze życie, by nie musiały cierpieć. Kolejną bliską mojemu sercu sprawą jest reforma prawa karnego w Stanach Zjednoczonych. W szczególności chodzi tu o koncepcję sprawiedliwości naprawczej, która zmienia sposób, w jaki myślimy o karach, i umożliwia reintegrację ze społeczeństwem.

I wreszcie środowisko naturalne. Ta kwestia nurtuje mnie od zawsze. Miałam szczęście dorastać w rodzinie, w której ochrona środowiska była priorytetem. Później założyłam firmę Conscious Commerce, która łączy marki biorące udział w różnych inicjatywach na rzecz zrównoważonego rozwoju.


Próbując pamiętać o zrównoważonym rozwoju – trzeba zawsze dwa razy o czymś pomyśleć.

Olivia Wilde

Odwrócona Olivia Wilde śmieje się do kamery.
Olivia Wilde siedzi na czarnym krześle.

Czego chciałaby Pani nauczyć swoje dzieci i innych ludzi?
Gdyby miała to być tylko jedna rzecz, nauczyłabym moje dzieci, żeby nigdy nie rezygnowały z ciekawości świata i zdolności dziwienia się. Stały dostęp do wszelkich informacji podsyca złudzenie, że wiemy już wszystko. W efekcie zapomnieliśmy o zachwycie i wyobraźni. Mam nadzieję, że moje dzieci zachowają swoją ciekawość świata i nieograniczoną wyobraźnię.

Czym charakteryzuje się prawdziwy lider?
Dobrzy liderzy wykazują się empatią. Komunikują się w jasny sposób. Nigdy nie proszą innych o zrobienie czegoś, czego sami by się nie podjęli. Mają świadomość, że są odpowiedzialni nie tylko za bezpieczeństwo, ale również za dobrostan emocjonalny członków swojego zespołu.

Spełnia się Pani jako aktorka, reżyserka, matka i żona. Co dalej?
Chciałabym reżyserować bardzo różne projekty. W końcu spędziłam ponad dekadę grając w filmach, słuchając reżyserów i zadręczając ekipę pytaniami, bo ciągle zależało mi, by dowiedzieć się jak najwięcej o robieniu filmów. Teraz chcę wykorzystać te doświadczenia i stworzyć jak najwięcej produkcji, a przy tym dalej się rozwijać i stawać coraz lepszą reżyserką.

Jak działać na rzecz postępu dla dobra ludzkości?
To nasze odwaga i nieustępliwość napędzają postęp. Musimy porzucić stare przyzwyczajenia i znaleźć lepsze od nich rozwiązania alternatywne. Nie możemy pozwolić, by ograniczały nas utrwalone oczekiwania i rutyna, przez które społeczeństwa popadają w stagnację.